poniedziałek, 31 grudnia 2012

Świątecznie...

A tak już całkowicie na koniec, Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2013 i udanej zabawy. Oba wszystkie postanowienia noworoczne udało się zrealizować oraz żeby cały rok był lepszy od poprzedniego. 
A tu trochę Berlina:

niedziela, 30 grudnia 2012

Zimowe Brighton...

Ostatnie tegoroczne zdjęcia Brighton. Było ciężko w pracy ale z pogodą było super bo było cieplutko. Udało mi się przyjechać na święta do domu, więc jest jeszcze lepiej. Cieszę się niewiarygodnie i nie mam chęci wracać. :D

niedziela, 2 grudnia 2012

Mała depresja przedświąteczna...

Nie da się ukryć to najgorszy moment od sierpnia. A: za granicą B: krótko przed świętami. C: praca = wyzysk. D: zmęczenie fizyczne i psychiczne.
Niestety nie mam nic dobrego do powiedzenia, mam wrażenie że wszystko jest przeciwko mnie. Praca beznadziejna, jak na razie brak widoków na lepszą, przynajmniej w tym roku. Jak na ten moment nie mam chęci na nic, myślę nawet o powrocie do Polski (chociaż mi się to nie uśmiecha) a może zmienię miasto,  muszę pomyśleć. Święta spędzę w pracy i sama. Pierwsze samodzielne Boże Narodzenie i nie zapowiada się ciekawie :/ Mam nadzieje że ten stan przejdzie bo nie podoba mi się on. A niżej trochę zimowej atmosfery z nad morza :D